Festiwal w Busku zakończony. Na finał muzyczne widowisko z Wiesławem Ochmanem i jego wnukiem Krystianem [ZDJĘCIA]

Anna Bilska
Anna Bilska
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Za nami 10 dni wypełnionych różnorodną muzyką i spotkaniami z gwiazdami światowych estrad. 27. Międzynarodowy Festiwal Muzyczny imienia Krystyny Jamroz zostawił słuchaczy z niezapomnianymi przeżyciami artystycznymi. W niedzielę burza zmieniła plany finałowego koncertu i zamiast w tężni, odbył się on w Buskim Samorządowym Centrum Kultury. Gospodarzem wieczoru był znany tenor Wiesław Ochman.

Goście tej edycji festiwalu mieli okazję posłuchać mistrzów, cenionych na świecie muzyków, laureata konkursu chopinowskiego Philippe Giusiano, Janusza Wawrowskiego ze skrzypcami Stradivariusa, rozbrzmiewała muzyka Chopina, Bacha, Mozarta, Straussa, a także takich gwiazd jak Włodek Pawlik czy Justyna Steczkowska. W tej edycji każdy mógł znaleźć coś dla siebie, nawet najmłodsi, dla których przygotowano spektakl baletowy „Kopciuszek” oraz fani popularnego aktora Artura Żmijewskiego, który recytował „Tryptyk rzymski” Papieża. Było też wiele uśmiechu. Swoim humorem zarażali stali bywalcy festiwalu, kompozytor Henryk Kuźniak i tenor Wiesław Ochman, który ze swoim wnukiem Krystianem, zwycięzcą The Voice of Poland wystąpili na finałowym koncercie w Buskim Samorządowym Centrum Kultury.

W finałowym koncercie zaprezentowali się także laureaci VI Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego imienia Krystyny Jamroz 2020 oraz Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Podkarpackiej.

27. edycja zakończona, ale organizatorzy już teraz zapraszają na kolejną. Dyrektor festiwalu Artur Jaroń zdradził, że przyszłoroczna edycja rozpocznie się w sobotę, 2 lipca. - W tym roku mieliśmy ogromnie dużą widownię. Do historii przejdzie kolejka przed salą widowiskową w Solcu-Zdroju - śmieje się Artur Jaroń. - Bardzo nas cieszy, że publiczność zachwalała wyjątkowo wysoki poziom tej edycji. Każdy punkt programu był mocny. Muszę podkreślić, że organizacyjnie Buskie Samorządowe Centrum Kultury sprostało wyzwaniom, a tężnia okazała się fantastycznym miejscem na koncerty. Niestety burza pokrzyżowała plany i koncert finałowy nie mógł się odbyć w tym miejscu, ale widowisko w Buskim Samorządowym Centrum Kultury był niesamowity. Myślę, że zaspokoił najwybredniejszych melomanów a Wiesław Ochman pokazał, że jest mistrzem świata nie tylko w śpiewie, ale i w mówieniu. Jesteśmy zdumieni jego wigorem i siłami witalnymi. Ponadto młodzi wykonawcy zaprezentowali się wspaniale, możemy być spokojni o przyszłość.

Wywiad z Pauliną Gałązką o "Dziewczynach z Dubaju" i "Furiozie"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie