Konflikt wokół parkingu przy kamienicy w centrum Buska-Zdroju. Mieszkańcy stracą jedną trzecią miejsc?

Michał Kolera
Michał Kolera
Pod lokalem usługowym teraz  może parkować każdy. Czy po wniosku do sądu mieszkańcy stracą jedną trzecią parkingu?
Pod lokalem usługowym teraz może parkować każdy. Czy po wniosku do sądu mieszkańcy stracą jedną trzecią parkingu? archiwum
Spore oburzenie wywołało pismo, które niedawno otrzymało 25 mieszkańców jednej z kamienic w centrum Buska-Zdroju. Ludzie dowiedzieli się z niego, że właściciel jednego z lokali usługowych położonych na podwórzu kamienicy chce zagrodzić do swojego wyłącznego użytku znaczną część parkingu. - To nie fair - mówią mieszkańcy.

Chodzi o jedną z kamienic w samym centrum Buska-Zdroju, gdzie swoje mieszkania ma 25 właścicieli. Część mieszkań jest w posiadaniu spółdzielni mieszkaniowej. Przedsiębiorczymi wnosi do sądu o dokonanie podziału do korzystania z nieruchomości w taki sposób, że gdyby sąd przychylił się do wniosku, będzie mieć do swojej wyłącznej dyspozycji prostokąt o wymiarach 3,5 an 8 metrów. Ponadto chce przyznać osobom niepełnosprawnym obszar o wymiarach 3,6x5 metrów w tym samym miejscu oraz wyznaczyć prostokąt o szerokości 3,5 metra jako drogę dojazdową do parkingu. Pozostała część działki, która jest parkingiem przy kamienicy, ma pozostawać jednocześnie do użytku zarówno pozostałych mieszkańców, jak i samej właścicielki sklepu. Ma tam być również ustawiony odpowiedni znak informujący, że na podwórze mogą wjeżdżać klienci przedsiębiorstwa.

Mieszkańcy kamienicy są oburzeni postępowaniem właścicielki lokalu.

- Postulowane w piśmie zmiany oznaczają, że zabrana zostanie jedna trzecia powierzchni parkingu. Ja sam mam dwa samochody, prowadzę także działalność gospodarczą zarejestrowaną na ten adres, ale de facto będę obywatelem drugiej kategorii. Też chciałbym mieć tyle samo, co ta pani. Mamy trzy klatki, w każdej jest po 12 mieszkań, to razem 36. Parkuje tu tylko 12 samochodów, teraz chcą zabrać nam cztery miejsca. Bardzo osobliwe jest to, że ten lokal w tej chwili nieużytkowany, pusty. Czeka na wynajęcie, nie ma w nim żadnej działalności. - mówi jeden z mieszkańców.

Nie mniej oburzony jest inny mieszkaniec kamienicy.

- Tam już wcześniej były ustawione słupki zagradzające miejsca do wyłącznego użytku tego lokalu. Jeden z moich znajomych rozwalił sobie na nich koło. Wszyscy są w szoku, że ktoś chce coś takiego zrobić. Każdy z nas, mieszkańców, mógłby zażądać jednej trzeciej parkingu dla siebie, a nikt nie robi tego. Ta pani nie ma wcale więcej metrów do swojej dyspozycji niż inni. Nie wiem, w ogóle, jak ktoś mógł wpaść na taki pomysł. To nie fair - mówi.
- Ja kiedyś stanęłam pod pobliskim sklepem, bo nie było miejsca, i miałam wielką awanturę - dodaje żona mężczyzny.
Przedsiębiorczynię reprezentuje mecenas Norbert Banaczek, radca prawny z Kielc. Przesłał w sprawie oświadczenie. Imiona i nazwiska oraz adresy pozostaną do wiadomości redakcji.

- Informuję, że w Sądzie Rejonowym w Busku-Zdroju Wydziale I Cywilnym toczy się postępowanie z wniosku (...) o podział nieruchomości do korzystania z udziałem Spółdzielni Mieszkaniowej w Busku-Zdroju oraz właścicieli lokali przy ulicach (...). W jego toku sąd będzie ustalał zasady korzystania z parkingu przylegającego do tych budynków, mając na uwadze interesy wszystkich właścicieli lokali. Wspomniany wniosek został skierowany do sądu 18 lutego br., ponieważ Spółdzielnia Mieszkaniowa jako zarządca parkingu dotychczas nie uregulowała zasad korzystania z tego terenu, natomiast pani (...) jako właścicielka lokalu usługowego znajdującego się na parterze budynku przy ulicy (...) jest pozbawiona dostępu do niego. Mieszkańcy w sposób dowolny parkują swoje auta, często w samych drzwiach wejściowych do lokalu, blokując tym samym dostanie się do środka pomieszczenia. Z tych samych powodów właścicielka nie może wynająć ani sprzedać lokalu, dlatego konieczne jest uregulowanie tego stanu przez sąd. Przypominam, że właściciele lokali mogą czynnie uczestniczyć w sprawie, w tym przedstawiać swoje stanowiska i propozycje, ponieważ są stronami tego postępowania, a nie został jeszcze wyznaczony pierwszy termin posiedzenia - mówi Norbert Banaczek.

Spółdzielnia mieszkaniowa przesłała swoją opinię w sprawie.

„Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej w Busku-Zdroju informuje, że w przedmiotowej sprawie Spółdzielnia zajmuje stanowisko wnosząc o oddalenie wniosku w całości. W ocenie Spółdzielni nie istnieje ważna przyczyna lub wspólny interes mieszkańców dla uwzględnienia proponowanego przez wnioskodawczynię podziału nieruchomości do korzystania. W lokalu użytkowym nie jest prowadzona żadna działalność gospodarcza, której specyfika wymagałaby podjęcia określonych działań dla zapewnienia lub usprawnienia korzystania z niego. Prawo do korzystania z utwardzonego terenu nieruchomości wspólnej przysługuje wszystkim współwłaścicielom w jednakowym zakresie. Spółdzielnia w dotychczasowych działaniach dążyła do niwelowania sytuacji konfliktowych. Nie można natomiast wyrazić akceptacji do usankcjonowania swoistej rezerwacji miejsc postojowych tylko dla potrzeb wnioskodawczyni”.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie