Smog pod kontrolą. Busko pokazuje już każdemu, jakie jest stężenie szkodliwych pyłów w powietrzu

Adam Ligiecki
Tablica na buskim ratuszu, pokazująca stężenie szkodliwych pyłów, świeci się na zielono. To dobry znak - powietrze w kurorcie mamy w normie.
Tablica na buskim ratuszu, pokazująca stężenie szkodliwych pyłów, świeci się na zielono. To dobry znak - powietrze w kurorcie mamy w normie. Adam Ligiecki
Pod koniec października 2018 roku Busko-Zdrój, jako jedno z dwóch miast w województwie świętokrzyskim otrzymało profesjonalne urządzenie do pomiaru jakości powietrza. Przed Bożym Narodzeniem na ścianie buskiego ratusza zamontowana została tablica elektroniczna, która pokazuje nam aktualne stężenie pyłów szkodliwych dla człowieka. Na... trzy kolory.

Kolor zielony - powietrze w normie, nie ma powodów do niepokoju. Kiedy wskaźniki na tablicy świecą się na żółto - mamy stan ostrzegawczy. Tablica na czerwono - znaczy alarm: powietrze w buskim kurorcie jest bardzo złej jakości!

Przypomnijmy, 29 października Polska Spółka Gazownicza przekazała dla Buska-Zdroju nowoczesne urządzenie do pomiaru jakości powietrza, w ramach ogólnopolskiej kampanii "Przyłącz się, liczy się każdy oddech". Jej celem jest walka ze smogiem. Podobne urządzenia otrzymały 22 miejscowości w kraju; w regionie świętokrzyskim - obok Buska także Końskie.

Urządzenie pomiarowe monitoruje stężenie w powietrzu najgroźniejszych dla człowieka pyłów - PM10 i PM2,5. Wyniki, aktualizowane w czasie rzeczywistym, podawane są na bieżąco na wyświetlaczu. Urządzenie to wyposażone jest również w stację meteo, która monitoruje temperaturę, wilgotność powietrza, siłę wiatru.

W Busku punkt pomiarowy zlokalizowano w części zdrojowej miasta, w rejonie sanatorium Włókniarz. Tablica elektroniczna, prezentująca wyniki pomiarów i aktualne stężenie pyłów wisi nad bocznym wejściem do Urzędu Miejskiego, przy głównym deptaku kurortu - alei Mickiewicza.

Jeśli chodzi o złowieszczy smog, Boże Narodzenie nie dało powodów do niepokoju mieszkańcom i kuracjuszom. Tablica świeci się cały czas na zielono, a więc - powietrze w normie.

Naturalnie, sam monitoring sprawy nie załatwia, ale fakt cieszy. Teraz każdy z nas, zerkając na tablicę, może sprawdzić jakość powietrza, którym oddychamy. A gra warta jest świeczki. Busko-Zdrój, choć to miejscowość uzdrowiskowa - jak wskazują statystyki Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska - plasuje się w czwórce miast regionu świętokrzyskiego mających najbardziej zanieczyszczone powietrze (razem z Kielcami, Starachowicami, Połańcem).

Niezależnie od nowego urządzenia, podarowanego przez Polską Spółkę Gazowniczą, w Busku już od wielu lat funkcjonuje stacja monitorująca jakość powietrza. Głównie pod kątem zawartości najbardziej szkodliwych dla organizmu człowieka pyłów: PM10, PM2,5 oraz rakotwórczego benzo(alfa)pirenu. Ponieważ nie działa w trybie automatycznym, wyniki pomiarów podawane były z pewnym opóźnieniem czasowym. Nie pozostawiają jednak złudzeń; jakość powietrza w Busku-Zdroju jest bardzo zła!

Największe stężenie szkodliwych pyłów notuje się w okresie zimowym. Bywa, że wyznaczone przez ekspertów normy przekraczane są... nawet kilkadziesiąt razy!

Musimy zdać sobie sprawę, że zawierające toksyczne substancje pyły PM2,5 czy benzo(alfa)piren pochodzą głównie z niskiej emisji. Czyli z naszych kotłów. Niestety, w dalszym ciągu palimy w piecach węglem czy "byle czym". Dopóki nie zmieni się nasza świadomość, nasze nawyki - jak kto woli, nawet najnowocześniejsze... "mrugające zielono" tablice nie pomogą.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Plastik i śmieci zalewają Ziemię? Zobacz niezwykłe zdjęcia z kosmosu

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bonka
Dlaczego czujnik jest na Włókniarzu, a tablica na ratuszu? Dla kogo te badania?
R
Robe
Ciekawe dlaczego te wyniki różnią się od tych z kanarka...
Z
Zibi
Czemu tych czujników nie zamontowali na Słowackiego, albo w Zbludowicach, tam palą gumowcami.
J
Jurek
Na wsiach nie chca inwestowac w rurociagi gazowe to ludzie pala czym popadnie. Do mnie nie chca pociagnac 5 km rurociągu bo koszty
C
CBD
Szukasz informacji o uzyskaniu medycznej marihuany oraz o CBD zajrzyj na konopiafarmacja pl
Dodaj ogłoszenie