Srebrny jubileusz w Buskim Ośrodku Trzeźwości "Zdrój"

Adam Ligiecki
- Chcemy żyć w trzeźwości. Robimy to dla siebie i dla naszych rodzin - deklarował podczas spotkania Jasiek (z lewej), jeden z współtwórców Buskiego Ośrodka Trzeźwości "Zdrój".
- Chcemy żyć w trzeźwości. Robimy to dla siebie i dla naszych rodzin - deklarował podczas spotkania Jasiek (z lewej), jeden z współtwórców Buskiego Ośrodka Trzeźwości "Zdrój". Adam Ligiecki
Msza święta w kościele parafialnym Bożego Ciała, celebrowana przez proboszcza Mariana Janika, zainaugurowała uroczyste obchody 25. rocznicy buskiej Grupy AA i Grupy Al-Anon. 23-lecie działalności świętuje Buski Ośrodek Trzeźwości "Zdrój".

Część oficjalna uroczystości odbyła się w internacie Zespołu Szkół Techniczno-Informatycznych. W obchodach srebrnego jubileuszu wzięły udział delegacje klubów trzeźwościowych z całego regionu świętokrzyskiego - między innymi: z Kielc, Jędrzejowa, Chmielnika, Morawicy, Imielna, Kazimierzy Wielkiej, Opatowca, Gacek, Sędziszowa. Także goście z Krakowa i Warszawy.

- 25 lat temu pięciu naszych kolegów było bardzo zdeterminowanych. I podjęli decyzję o utworzeniu Grupy AA. To ogromna praca - nad sobą, ale i niesienie pomocy innym alkoholikom - powiedział, otwierając spotkanie Marcin Kiljanek, prezes Buskiego Ośrodka Trzeźwości "Zdrój".

Zaproszenie na uroczystość przyjęli przedstawiciele buskich samorządów. - To, co robicie, to jest wspaniałe dzieło na rzecz trzeźwości - gratulował wiceburmistrz Henryk Radosz, który wręczył także prezesowi ośrodka okazałych rozmiarów... czek na kwotę 300 złotych.

- Miło jest, że ta sala zawsze jest pełna. Życzę wytrwałości, satysfakcji z tego, co robicie - mówił sekretarz powiatu Jerzy Służalski, składając życzenia z okazji jubileuszu także w imieniu radnych, Bogdana Błaszczyka i Radosława Cieplińskiego. "25-tki" gratulowała też trzeźwiejącym alkoholikom doktor Teresa Tymińska-Tkacz, ordynator Świętokrzyskiego Centrum Psychiatrii w Morawicy.

- Jestem Jasiek-alkoholik. Już 23 lata w trzeźwości - przedstawił się współtwórca buskiego ośrodka. - Nie chcemy pić. Chcemy żyć w trzeźwości, to nas razem trzyma. My nie potrzebujemy oklasków, żeby być na piedestale. Robimy to dla siebie i dla naszych rodzin. Żeby żyć bez alkoholu - deklarował w swoim wystąpieniu.

- Janek-alkoholik, 23 lata w trzeźwości. Jesteście moją drugą rodziną - podkreślił z naciskiem kolejny mówca. - Straciłem swoich najbliższych przez alkohol. Ja byłem w stanie krytycznym, ale udało mi się z tego wyjść. Dzisiaj jestem szczęśliwym alkoholikiem.

Głos zabierały także inne osoby. Minutą ciszy uczczono pamięć tych, którzy odeszli. Bo nie wszystkim udaje się wyrwać ze szponów nałogu...

W programie spotkania znalazł się uroczysty obiad. W części artystycznej - spektakl "Masz tylko jedno życie", dotyczący profilaktyki uzależnień, prowadzony przez znanego muzyka Jacka Chruścińskiego, basistę zespołu Wawele. Była też zabawa taneczna - rzecz jasna... bez kropli alkoholu.

Czy biały chleb jest zdrowy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie